Laboratoryjne mięso

W najnowszym numerze czasopisma 21. wiek możemy znaleźć artykuł zatytułowany „Naukowcy na tropie sztucznego mięsa„.

Tekst wart jest  polecenia nie tylko ze względu na temat ale i na podane przez autorkę fakty. Bardzo rzadko zdarza się aby gazety, pisząc o globalnych problemach klimatycznych wspominały o zagrożeniu jaki dla środowiska stanowi masowa hodowla zwierząt. Tym razem jednak, autorka powołuje się na raport ONZ, który potwierdza negatywny wpływ spożywania mięsa na środowisko.

Jednocześnie z szacunków ONZ wynika, że jeżeli obecny poziom konsumpcji mięsa się utrzyma, do 2050 roku będziemy musieli podwoić jego „produkcje”. Nasza planeta nie wytrzyma takiego obciążenia.

Dlatego organizacje walczące o prawa zwierząt od lat podkreślają ekologiczne aspekty weganizmu. Czasu mamy jednak coraz mniej. Biorąc pod uwagę sytuację blisko miliarda ludzi, którzy głodują i kolejnych milionów, którzy nie mogą pozwolić sobie na luksus wyboru spożywanych przez siebie produktów należy szukać także rozwiązań alternatywnych w stosunku do promocji diety roślinnej.

Jedną z takich alternatyw jest sztuczne mięso. Zdaniem biologa dr Vladimira Mironova, pomoże ono rozwiązać problem głodu na Ziemi. Uważa także, że pod względem smaku i wartości odżywczych sztuczne mięso będzie wkrótce porównywalne z tym tradycyjnie kupowanym.

Sztuczne mięso powstaje na bazie embrionalnych komórek macierzystych. Pierwsze sukcesy dotyczące jego produkcji już są. Na razie jednak „sztuczne mięso” wymaga jeszcze udoskonaleń w kwestii smaku i wyglądu.

Nawet jeśli sztuczne mięso będzie rozwiązaniem dla środowiska to co ze zwierzętami?
Jak mówi prof. Mark Post z Eindhoven University

Biorąc mięso od jednego zwierzęcia można stworzyć ilość mięsa, które wcześniej dostarczane było przez miliony zwierząt.

Sztuczne mięso z pewnością pozwoli drastycznie zredukować skalę eksploatacji zwierząt, ale czy wyeliminuje ją całkowicie na płaszczyźnie konsumpcji produktów odzwierzęcych nie wiemy.

Co stanie się z produktami nabiałowymi? Czy jeżeli dotychczasowy sposób pozyskiwania mięsa okaże się zbędny, to czy „produkcja” jaj i mleka wciąż będzie opłacalna, skoro mięso hodowlanych zwierząt przestanie już być potrzebne? Narazie wciąż ciężko wyrokować. Dla środowiska obciążeniem są wszystkie fermy, dlatego też rozwiązania połowiczne w tym wypadku nie zdadzą egzaminu.

Być może jednak sztuczne mięsa stanowi doskonałą alternatywę dla miliardów cierpiących zwierząt i dewastacji środowiska. Rozwój dalszych badań pozwoli nam ocenić na ile jest ona realna.

Facebook Comments

Może Ci się również spodoba

Shares