„Naprawdę fajne doświadczenie!”

Nasza akcja „Zostań wege na 30 dni!” (Chcesz się zapisać? Wejdź tutaj) wciąż trwa! Oto porcja kolejnych komentarzy naszych uczestników. Dziękujemy również za uwagi krytyczne. Więcej porad praktycznych, więcej wegańskich wersji tradycyjnych potraw kuchni polskiej. Pracujemy nad udoskonaleniem przepisów!

Tymczasem już niedługo na zostanwege.pl „Wege Koszyk” – niezbędnik na pierwszych zakupach każdego początkującego wegetarianina!

Wegetarianizmem interesowałem sie już kupe czasu lecz na przejscie na taki tryb życia brakowało mi zwyczajnie „jaj”. Przed przystąpieniem do akcji (na około 30 dni przed) stwierdziłem, że to najwyższa pora(był to 31 grudzien, samo przejscie potraktowałem jako postanowienie noworoczne)
Przyznam szczerze, że w pewnym momencie brakowało mi po prostu pomysłu, mimo że na prawdę lubie siedzieć przed garami i wasza akacja myśle, ze na prawde dużo mi pomogła.
Oczywiście nie odczytałem każdego maila, nie sotosowałem sie do każdego przepisu, ale na prawdę pomagały.Dzisiaj mija 2 miesiac odkad nie jem miesa, czuje sie zdrowiej, lepiej, czuję, że robie coś dobrego. Jeślibyłbym potrzebny do waszej akcji, zrobiłbym to z wielką chęcią!
Dzieki za wsparcie i wielka piona w waszym kierunku bo robicie na prawdę fajną robote :)

Bardzo, z calego serca chcialam podziekowac za ta akcje, zostaje weganka juz na zawsze! Teraz nie moge uwierzyc, ze wczesniej jadlam mieso i jak ja moglam?? Bardzo zaluje, ze wczesniej nie mialam dosc sily, zeby to zrobic, ale to dlatego, ze weganki zawsze kojarzyly mi sie z malo milymi osobami. Ale to jak sie teraz czuje to jest niesamowite uczucie, psychicznie czuje sie wspaniale, wiedzac, ze z mojego powodu zadne zwierze nie bedzie cierpiec, a takze przez ta akcje uzmyslowilam sobie jak bardzo duzo witamin sobie odmawialam. Jeszcze raz bardzo, bardzo dziekuje! :))))))))))))))

Jestem pod wielkim wrażeniem waszej akcji i tego co robicie dla zwierząt. Program „Zostań wege na 30 dni” był dla mnie bardzo ciekawym doświadczeniem. Poznałam wiele wspaniałych przepisów oraz przeczytałam artykuły o dobroczynności diety wegańskiej. Przyznam, że nie zostałam dzięki tej akcji wege, bo byłam ją już od dawna (miałam 10 lat gdy zostałam wegetarianką a 5 lat później, czyli rok temu weganką) ale z całą pewnością porady które otrzymałam zapamiętam na długo, a przepisy wykorzystam jeszcze nie raz. Pozdrawiam

Koniecznie jak najwięcej takich akcji. . .

Akcja zorganizowana naprawdę fajnie. Mimo, że jestem wegetarianką od 2 lat, dowiedziałam się wielu ciekawych rzeczy i nauczyłam się przygotowywania nowych, smacznych potraw. Naprawdę polecam i dziękuję!

Akcja była naprawdę fajnym doświadczeniem! Każdego dnia czekałam na mail z akcji!

pomysł na propagowanie wegetarianizmu w tego typu akcji jest świetnym pomysłem. tak naprawdę pomógł mi podjąć decyzję nad która myślałam już od dłuższego czasu. dziękuję.

Akcja bardzo mi się spodobała, była dla mnie bardzo przydatna. Oby częściej się takie pojawiały.

Pomimo iż jestem wegetarianką do akcji podeszłam z dużą ciekawością i, muszę przyznać, nie zawiodłam się. Dzięki Waszym mejlom usunęłam z diety mleko i jajka. Mam nadzieję, że w niedługim czasie doszkolę się na tyle,by zmienić dietę na wegańską. Dziękuję!

Myslałam o przejściu na wegetarianizm, ale nie byłam pewna, czy uda mi sie uniknąć niedoborów niezbędnych składników, dzieki Wam przynajmniej wiem jak zacząć! Dziekuję!

Wg mnie akcja jest swietnym pomyslem, dobrze przemyslana i bardzo przydatna przy zmianie diety. Duzo sie nauczylam i planuje stopniowo przejsc z diety wegetarianskiej na weganska. Dziekuje!

Odnośnie samej akcji – cud, miód i orzeszki! Naprawdę dobry pomysł. Niebyt długie maile, z ciekawymi i wartościowymi informacjami oraz miłą dla oka oprawą graficzną. Oraz fakt, że ten kto próbuje przejść na wegetarianizm, stosując Wasze przepisy może jednocześnie spróbować diety wegańskiej. :)

Oby było więcej takich akcji promujących wegetarianizm i weganizm.

Fajna akcja, dziękuję :D

Super akcja.Trudna w realizacji jeżeli reszta rodziny tego nie popiera i trzeba gotować na dwa garki,wtedy na początku człowieka kusi.Nie wiem jak długo wytrzymam takie gotowanie ale myślę że wiosną będzie łatwiej.Dziękuję.

Bardzo ciekawa, motywująca akcja. W momencie przystąpienia do akcji jadłam jeszcze ryby, ale w trakcie zdecydowalam się zrezygnowac z nich. Nabiał i jajka to jeszcze ciągle zbyt wielkie wyzwanie (chociaż jeśli jajka-to tylko z 1 lub 0:)

Chciałbyś zostać wegetarianinem? Wejdź na zostanwege.pl i też spróbuj.
Jest z nami już blisko 6 tys. osób!

Facebook Comments

Może Ci się również spodoba

Shares