Szympansy pod ostrzałem: czy są od nas mądrzejsze? Błędnie postawione pytanie

Dyskusje dotyczące inteligencji ludzi i innych zwierząt nie mają końca. Jako jeden z wielu tematów, problem ten został poruszony podczas ostatniego spotkania poświęconego podobieństwom i różnicom między ludźmi a innymi zwierzętami, głównie małpami człekokształtnymi. Nie da się zaprzeczyć, że pod wieloma względami jesteśmy wyjątkowi. Ale tak samo wyjątkowe są też inne zwierzęta. Zatem gdy próbujemy porównywać między sobą różne gatunki, pytanie kto jest mądrzejszy traci na wartości.

Nie powinniśmy zastanawiać się nad tym, kto jest mądrzejszy od kogo, ale raczej próbować ustalić, jakie zachowania są potrzebne przedstawicielom różnych gatunków, aby być ich pełnoprawnymi członkami. Informacje tego typu pozwolą nam dowiedzieć się więcej o tym, kim jesteśmy „my”, a kim są „oni”. Co więcej, nie powinniśmy traktować siebie jako pewnego rodzaju standardu, wyznacznika, do którego porównywane są inne gatunki zwierząt. Przeważnie ma miejsce sytuacja, w której, gdy na danym polu wypadamy lepiej niż inne zwierzęta, stwierdzamy, że jesteśmy od nich mądrzejsi i bystrzejsi. Natomiast rzadko ma miejsce odwrotna sytuacja, w której gdy ktoś wypada lepiej od nas, przyznajemy mu wyższość. W takim przypadku wniosek, że ludzie są mądrzejsi wiąże ze sobą daleko idące konotacje gatunkowe, jak na przykład to, że istnienie ludzi ma w naturze większe znaczenie i jest bardziej dla świata wartościowe. Takie myślenie w efekcie prowadzi do nasilenia okrucieństwa wobec zwierząt.

W najnowszym artykule, w którym porównano realizację zadań na pamięć i sprawność umysłową przez 5-letniego szympansa i dorosłego człowieka, postawiono pytanie: „czy szympansy są od nas mądrzejsze?” Okazało się, że tak. Co więc to oznacza? Autor, Michael Hanlon, pyta: „czy szympansy naprawdę są mądrzejsze od ludzi, nawet w tego typu testach pamięciowych? Jeśli tak, jakie ma to znaczenie dla sposobu, w jaki je traktujemy? Jakim cudem słuszne jest zamykanie stworzeń od nas mądrzejszych w zoo czy laboratoriach?” Dalej pisze Prom dresses online

:

Prawda jest taka, że im lepiej poznajemy umysł zwierzęcy, tym mniej komfortowa (w znaczeniu filozoficznym) staje się dla nas ta wiedza. Doprowadziło to do powstania niewielkiego, ale szybko się rozwijającego ruchu, który uważa, że musimy raz jeszcze przemyśleć nasz związek ze światem zwierząt.

Dokładnie te wnioski zostały przedstawione na wspomnianym wyżej spotkaniu zorganizowanym przez Arcus Foundation pt. „Ludzie i inne małpy: ponowne przemyślenie podobieństw międzygatunkowych.”

Hanlon stawia wiele istotnych pytań i porusza kwestie, których tematem przewodnim są metody porównawczego badania inteligencji i prawa zwierząt. Pyta:

Co to znaczy? Czy fakt, że wiemy że niektóre zwierzęta posiadają dotychczas nie brane pod uwagę zdolności psychiczne wpływa na zmianę naszego nastawienia do nich? (…) Jeśli jesteśmy w stanie zaakceptować fakt, że inne zwierzęta są stworzeniami zdecydowanie bardziej złożonymi, inteligentnymi i świadomymi niż nam się do tej pory wydawało, byłoby nielogiczne, gdybyśmy nie dali im z tego tytułu większych praw.

W przyszłości, gdy zostanie to osiągnięte, inne zwierzęta również zdobędą prawa. Jest to bardzo duży i złożony projekt, nad którym od lat niestrudzenie pracuje prawnik Steven Wise.

Hanlon konkluduje:

Japońskie badania raz jeszcze potwierdzają, że zostały odkryte nowe zdolności zwierząt, których istnienia dotychczas nie podejrzewano. Im większa staje się wiedza o zwierzęcym umyśle, tym donośniejsze i bardziej wiarygodne są głosy osób/środowisk żądających zmiany w traktowaniu zwierząt.

W pełni się tym zgadzam. Zasoby literatury naukowej poświęconej zdolnościom poznawczym zwierząt i emocjonalnym aspektom ich życia powiększają się niemal z dnia na dzień. Na dzień dzisiejszy wiemy dostatecznie dużo, aby domagać się zmian w traktowaniu zwierząt. Nie musimy już tworzyć historyjek o tym, jakie są zwierzęta (bo są istotami inteligentnymi i wrażliwymi) i czego od nas chcą i potrzebują, gdy dostają się do niewoli, bądź gdy żyją na wolności (bo potrzebują szacunku i godności, aby móc żyć bezpiecznie i spokojnie).

Zwierzęta chcą być albo lepiej traktowane, albo zostawione w spokoju. Nie proszą o wiele, prawda? To my tak naprawdę mamy władzę nad tym, kto żyje, a kto umiera i dlaczego. Dlatego więc powinniśmy być niesamowicie ostrożni i uważni, aby nie nadużyć tej mocy. Władza nie uprawnia nas do robienia cokolwiek chcemy tylko dlatego, że możemy to robić.

Tekst: Marc Bekoff
Tłumaczenie: Julia Sapocińska
Źródło: http://www.psychologytoday.com/blog/animal-emotions/201108/chimpanzees-in-the-crossfire-are-they-cleverer-us

Facebook Comments

Może Ci się również spodoba

Shares