Po 16 latach w niewoli…

Po raz pierwszy od 16 lat Bazou przedzierał się przez morze traw z grupą 36 innych szympansów podążających za nim. Biegł z niesamowitą prędkością, możliwość swobodnego poruszania się jest dla niego zdumiewającym wydarzeniem. Ten dzień należy do Bazou, gdy stoi w samym środku jego nowego świata na otwartych połaciach w Kamerunie.

Wyje do nieba, gdy promienie słoneczne okalają jego twarz, a ciepła i wilgotna ziemia ‚otula’ jego stopy. Wszyscy opiekunowie z Limbe Wildlife Centre, którzy są świadkami tej niezwykłej chwili w procesie jego regeneracji nie kryją łez wzruszenia. Rzeczywiście Bazou jest wreszcie bezpieczny, a perspektywa ‚wolnego życia’ wywołuje bezcenny uśmiech.

Przed wyzwoleniem, Bazou od około trzeciego roku życia był trzymany w klatce tak małej, że ledwo, co mógł się poruszać. Na szyi miał zawiązaną linę, którą w młodszym wieku zastępował łańcuch.

wyjaśnia Ainaire Iadago z Limbe Wildlife Centre w Kamerunie, która specjalizuje się w rehabilitacji więzionych dzikich zwierząt.

Bazou spędził 16 lat w odosobnieniu. Przed przybyciem do centrum jego stan był tragiczny, ciało odwodnione i tak chude, że można było zobaczyć wszystkie jego kości.

Przed Bazou długi czas rekonwalescencji, nie tyle z powodu fizycznego okaleczenia, ale przede wszystkim ze względu na psychologiczny aspekt nowo rozpoczętej podróży. Z racji tego, iż Bazou nie miał możliwości wyrażania siebie we właściwy sposób, nie zaznajomiony z językiem szympansów, którego powinien był się nauczyć w trakcie lat młodzieńczych spędzonych w typowej dla swego gatunku rodzinie, czeka go prawdziwa przeprawa.

W tym miesiącu Bazou rozpoczął integrację ze swoją nową rodzinę, składającą się z 36 szympansów. Najpierw spotkał się z TKC samcem alfa na wyspie. Był to niezwykle ważny pierwszy krok, ponieważ akceptacja Bazou przez TKC będzie miała wpływ na zachowanie reszty grupy. To zapoznanie przebiegło nadspodziewanie dobrze, co zdarza się naprawdę rzadko w przypadku dorosłych szympansów. TKC szybko stał się obrońcą Bazou i po spędzonych wspólnie kilku dniach razem uczestniczyli w poznawaniu reszty członków nowej rodziny. Bazou zyskał opiekę jednego z dominujących członków grupy.

Pomimo tego, iż Bazou miał trudności z grupką młodocianych chuliganów, którzy wyrządzili mu drobne rany, z jego twarzy nie znika uśmiech. Wydaje się, iż pozostali postrzegają go jako wyjątkowego szympansa i akceptują jego brak wiedzy na temat szympansiego języka.

W rzeczywistości jest to niezwykłe, iż brak zrozumienia na poziomie języka nie powoduje kryzysów, podczas gdy Bazou bardzo często wyraża swoją radość poprzez zaburzoną artykulację. W naturalnych warunkach takie zachowanie wywołuje agresję u innych osobników, jednakże w tym przypadku, reszta grupy zamiast wrogością reaguje próbą pocieszenia go.

Obecnie spędza dni na zabawie z młodszymi członkami grupy, na pielęgnacji, bieganiu wśród traw oraz relaksowaniu się w szympansim basenie. Bazou uwielbia siedzieć pod największym drzewem i, z radością na twarzy, obserwować innych. Ponownie ma rodzinę, którą będzie bronił i która w razie potrzeby obroni i jego.

Tłumaczenie: Paulina Dziedzic
Źródło: http://www.care2.com/causes/after-16-years-in-a-wooden-box-smiling-chimp-races-through-the-grass.html

Facebook Comments

Może Ci się również spodoba

Shares