Dostrzec zależność – przemoc wobec zwierząt i ludzi

Prezentujemy fragment artykułu, który w całości ukaże się w piątym numerze Zeszytów Praw Zwierząt.

(…)

Jeszcze przed trzydziestu laty związek pomiędzy skłonnością do znęcania się nad zwierzętami a aktami przemocy w stosunku do ludzi pozostawał w dużym stopniu ignorowany. Dopiero w ciągu ostatnich lat zjawisko zainteresowało przedstawicieli wielu środowisk naukowych i akademickich, i w wyniku prowadzonych badań zebrano dowody na istnienie ścisłej relacji pomiędzy okrucieństwem wobec zwierząt i ludzi.

shutterstock_129252857

Nie mniejszą w tym rolę odgrywały ruchy pro-zwierzęce prowadzące kampanie na rzecz praw zwierząt, media nagłaśniające poszczególne sprawy znęcania się nad zwierzętami oraz rosnąca społeczna świadomość na temat problemu przemocy i konieczności wdrażania metod prewencyjnych i resocjalizacyjnych. Przede wszystkim dzięki kolejnym badaniom służącym ujęciu skali zjawiska przemocy domowej, naukowcy zajmujący się tym zagadnieniem dostrzegli zależność pomiędzy przemocą wobec innych członków rodziny i wobec zwierząt żyjących w tym samym domu. W wyniku zebranych dowodów z pracy z dziećmi oraz rodzinami, zauważono że przemoc wobec żyjącego z rodziną np. psa czy kota jest jednym z głównych czynników prognostycznych przemocy domowej, bowiem wielu ze sprawców w pierwszej kolejności kieruje swoją agresję w stronę żyjącego w tym samym domu zwierzęcia, nierzadko znęcając się nad nim w celu kontroli i zastraszania innych członków rodziny.

W raporcie przygotowanym przez Towarzystwo Zapobiegania Okrucieństwu Wobec Zwierząt (2012) z Alberty w Kanadzie, przedstawiono wyniki sondażu przeprowadzonego w ośrodku dla ofiar przemocy w rodzinie. 36% ankietowanych kobiet odpowiedziało, że sprawca groził lub skrzywdził ich zwierzę, w 85% tych przypadków groźby zostały zrealizowane. Co druga kobieta, która żyła z agresywnym partnerem, odwlekała swoją decyzję o odejściu z powodu troski o zwierzę, dotyczyło to zarówno opiekunek zwierząt towarzyszących jak i gospodarskich. 85% kobiet, odpowiedziało, że żyjące z nimi dzieci były świadkami gróźb lub okrucieństwa wobec zwierzęcia ze strony ich partnera, a w połowie tych przypadków zwierzę należało do dziecka.

Nie ma wątpliwości, że to doświadczenie ma dramatyczny wpływ na psychikę dziecka, a jednym ze skutków jest odwrażliwienie dziecka na akty okrucieństwa wobec zwierząt. Jednak sam proces odwrażliwienia (lub desensytyzacji) może być spowodowany zarówno indywidualnym traumatycznym przeżyciem (np. przemoc wobec zwierzęcia w domu rodzinnym) lub poprzez warunkowanie kulturowe (np. polowania).  Dalszych dowodów na to dostarczyła m.in. przeprowadzona już w 1986 roku przez The Humane Society w Stanach Zjednoczonych analiza zgłoszonych przypadków przemocy w rodzinie. W 88% rodzin, przynajmniej jedna osoba znęcała się lub zabiła żyjące w tym samym domu zwierzę, ale w co trzeciej rodzinie sprawcą było dziecko. Dziecko, które znęca się nad zwierzętami może powtarzać zachowania dorosłych zaobserwowane w domu bądź traktować to jako jedyną metodę na wyładowanie swojej własnej bezsilności oraz bólu, kierując swoje negatywne uczucia na kogoś bardziej bezbronnego niż ono same. W istocie skłonność dziecka do znęcania się nad zwierzętami ma najczęściej swoje przyczyny w występującej w rodzinie przemocy.

(…)

Przemoc wobec zwierząt jest także ważnym znacznikiem dla przemocy domowej i jednym z elementów jej cyklu, ponieważ nierzadko sprawcy maltretowania zwierząt, są ofiarami przemocy w rodzinie. Dodatkowo okrucieństwo wobec zwierząt jest silnie powiązane z innymi formami przemocy interpersonalnej jak i również ze skłonnością do popełniania przestępstw bez użycia przemocy.

Agata CIESIELSKA

Facebook Comments

Może Ci się również spodoba

Shares