4 mity na temat hodowli masowych

Większość dzisiejszych produktów odzwierzęcych, które kupujemy w sklepach pochodzi z masowych ferm przemysłowych, które, na niewielkiej powierzchni, skupiają setki tysięcy zwierząt. gestation_crate

W jednym celu – zabijania na potrzeby „produkcji” mięsa i nabiału. Część osób usprawiedliwia istnienie podobnych hodowli posługując się obiegowymi mitami na temat rzekomego dobrostanu zwierząt.

1. Hodowcom opłaca się dbać o zwierzęta

Wręcz przeciwnie. Istotą hodowli przemysłowych jest maksymalizacja zysków i cięcie kosztów. Największe koszty generuje dobrostan zwierząt. Strata kilkuset zwierząt, które nie przeżyją skrajnie niekorzystnych warunków wliczona jest w cenę istnienia hodowli. To biznes, nie schronisko.

2. Lepiej walczyć o lepsze warunki hodowli niż przekonywać do wegetarianizmu

Lepsze warunki hodowli są nieopłacalne na masową skale. Gdyby fermy przemysłowe miały zapewnić zwierzętom szansę na prawdziwy dobrostan od razu by upadły. Nie stać ich na to.

3. Fermy ekologiczne to super rozwiązanie

Nie do końca. Nawet jeżeli gwarantują one nieco lepsze życie zwierzętom, fermy ekologiczne nie będą nigdy w stanie zaspokoić globalnego apetytu na mięso. Do tego potrzebne są cięcia kosztów i większa ilość zwierząt. Tak rodzą się fermy przemysłowe. Koło się zamyka.

4. Zwierzętom na fermach żyje się dobrze

Aktywiście wielokrotnie udokumentowali realny obraz ferm przemysłowych.

Jeżeli chcesz zobaczyć jak wygląda prawdziwy obraz wykorzystywania zwierząt na fermach przeczytaj nasz poprzedni wpis tutaj.

Facebook Comments

Może Ci się również spodoba

Shares