Mit łańcucha pokarmowego: człowiek NIE jest na jego szczycie

Stawienie się na szczycie łańcucha pokarmowego stało się popularnym usprawiedliwieniem jedzenia produktów pochodzenia zwierzęcego. Uzasadnienie bezsensownego okrucieństwa związanego z pozyskiwaniem mięsa, mleka czy jaj jest tutaj oparte na filozofii „prawa dżungli” czy „prawa pięści” – to znaczy władzy po stronie silniejszego. Warto zdawać sobie sprawę z tego, że właśnie tą zasadą kierowali się sprawcy najstraszliwych zbrodni i aktów okrucieństwa w historii ludzkości.

shutterstock_256765624

Według francuskich naukowców, im ludzie są bogatsi, tym mają wyraźniejszą tendencję do jedzenia większej ilości mięsa i mniejszej ilości pokarmów roślinnych. Bogactwo, wysoki status społeczny i większe przywileje wiążą się ze spożyciem większej ilości mięsa i przekonaniem, że jesteśmy „na szczycie łańcucha pokarmowego”. To przeświadczenie doprowadziło do olbrzymiego wzrostu konsumpcji mięsa w wielu krajach rozwijających się, np. w Chinach, Indiach, Brazylii czy RPA.

Tym, którzy wierzą, że istnieją jakiekolwiek naukowe podstawy do twierdzenia, że ludzie faktycznie są na szczycie jakiegoś łańcucha żywnościowego, prezentujemy następujące badanie. W 2013 roku, po raz pierwszy w historii, naukowcy wykorzystali metodę statystyczną obliczania poziomu troficznego gatunku (czyli jego miejsca w łańcuchu pokarmowym) na podstawie jego diety. Rezultaty badań zostały  opublikowane w czasopiśmie naukowym Proceedings of the Natural Academy of Sciences (PNAS).

W skali od 1 do 5 ludzie uzyskali wynik 2,21, czyli w przybliżeniu taki, jak świnie czy sardele (ryby morskie). Na szarym końcu skali pojawiły się rośliny, podczas gdy prym wiodą drapieżniki alfa – zwierzęta, które jedzą tylko i wyłącznie mięso oraz mają niewielu naturalnych polujących na nie wrogów lub nie mają ich wcale. Przykładami drapieżników alfa są: tygrysy, krokodyle i boa dusiciele.

Niestety, badanie błędnie zakłada, że współcześni ludzie nadal żyją w świecie przyrody jako łowcy-zbieracze, którzy konkurują o jedzenie z innymi gatunkami, a nasze wybory żywieniowe są dokonywane jedynie na podstawie tego, co możemy własnoręcznie znaleźć lub upolować. Innymi słowy badanie nie bierze pod uwagę tego, że ludzie mają możliwość wyboru zróżnicowanego pożywienia w supermarkecie, w przeciwieństwie do zwierząt dzikich, które muszą jeść to, co w danym momencie jest dla nich dostępne.

My, ludzie, nie jesteśmy na żadnym szczycie. Jesteśmy po prostu częścią współzależnej sieci życia, w skład której wchodzą najróżniejsze, bardzo wrażliwe ekosystemy. Pojęcie łańcucha pokarmowego jest wymysłem człowieka, który narzuca sztywną i konkurencyjną hierarchię między gatunkami, a nie stara się zrozumieć złożonej zawiłości tych ekosystemów, do których należą.

Człowiek, selektywnie odwołując się do determinizmu biologicznego i skupiając się tylko na tych aspektach, które w danej chwili są mu potrzebne, ignoruje również fakt, że mamy rozum, empatię i moralność. Wybierając wyłącznie pokarmy roślinne, możemy dostarczyć sobie wszystkich potrzebnych składników odżywczych. Weganizm to droga najbardziej przyjazna dla środowiska naturalnego, która minimalizuje naszą szkodę wobec innych ludzi, zwierząt i planety.

Źródło: http://freefromharm.org/common-justifications-for-eating-animals/breaking-food-chain-myth/

Tłumaczenie: Martyna Sobótka

Facebook Comments

Może Ci się również spodoba

Shares